Wydarzenia
Uroczystości żałobne w Warszawie
W samo południe, 17 kwietnia 2010 roku, wyciem syren, dźwiękiem dzwonów i chwilą ciszy rozpoczęły się uroczystości żałobne ku czci ofiar największej polskiej tragedii czasów powojennych. Katastrofy samolotu pod Smoleńskiem, w której zginęło 96 wybitnych obywateli naszego kraju, na czele z Lechem Kaczyńskim, prezydentem Polski. Lecieli oni, żeby oddać hołd tym, którzy 70 lat temu zostali bestialsko zamordowani w Katyniu przez zbrodniarzy stalinowskich.

Ołtarz - Plac Piłsudskiego 17.04.2010 (foto DW)
Na placu Piłsudskiego zgromadziło się ponad 100 tysięcy osób. W pełnej powagi, podniosłej atmosferze do rodzin tragicznie zmarłych i do wszystkich Polaków przemówienia wygłosili kolejno: Bronisław Komorowski - marszałek Sejmu, pełniący aktualnie obowiązki Prezydenta, Maciej Łopiński - szef Gabinetu Prezydenta, Izabela Saryusz-Skąpska - córka prezesa Federacji Rodzin Katyńskich i Donald Tusk - premier Polski. O ludziach, którzy stracili życie na służbie, premier powiedział:
- Ta lista to jak cała Polska i cała nasza historia.
O godzinie 13.00 rozpoczęła się uroczysta msza żałobna w intencji ofiar, celebrowana przez wysokich dostojników Kościoła katolickiego, z metropolitą warszawskim abp Kazimierzem Nyczem. Homilię odczytał nuncjusz papieski abp Józef Kowalczyk. Udział w modlitwie wzięli również przedstawiciele Kościołów prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego.
-"Musimy ponieść ich marzenia i ponieść ich nadzieje. To największa rzecz, jaką możemy im dziś dać. I pamiętać. Będziemy pamiętać." – zapewnił wzruszony premier Donald Tusk.



