Wydarzenia
Międzynarodowy festiwal Watch Docs. Prawa człowieka w filmie.
Watch Docs. Międzynarodowy Festiwal Filmowy. Prawa Człowieka w filmie.
3-12 grudnia 2010
Filmy nie zmieniają świata. Jednak ludzie, którzy je oglądają czasem tak. Nasz festiwal specjalizuje się w pokazywaniu filmów zaangażowanych. Niestety polskie kino dokumentalne - choć samo w dobie ma się doskonale - nie jest już kinem zaangażowanym społecznie - mówi w rozmowie z TOK FM Maciej Nowicki twórca i szef festiwalu "Watch Docs - Prawa człowieka w filmie", który startuje 3 grudnia. ...dalej.
Film dokumentalny w ostatnich latach cieszy się dużą popularnością. W Polsce mamy dwa solidne festiwale, za granicą - jest cała sieć podobnych. Nawet na kilku stacjach w telewizji spotkać można dobry dokument. Skąd to zainteresowanie?
Renesans popularności filmu dokumentalnego trwa już przynajmniej od dekady. Na pewno przyczynia się do tego rewolucja technologiczna i to, że filmy jest w tej chwili łatwiej kręcić, bo nie jest to już tak drogie. Liczba filmów gwałtownie rośnie. Profesjonalny dokument kosztuje zdecydowanie mniej niż profesjonalna fabuła. Ale to ekonomia. Drugim ważnym argumentem, na który powołują się krytycy, to fakt, że świat stał się mniej oczywisty, niejednoznaczny. Wyraźne kiedyś podziały, choćby zimnowojenne, po upadku komunizmu, po 11 września, zacierają się. Rzeczywistość staje się bardziej dramatyczna niż fikcja. Stąd ludzie interesują się takim opisem, który w odbiorze społecznym jest odbiorem rzeczywistości.
Kino Dokumentalne ma się świetnie, kino zaangażowane... Z tym jest fatalnie.



