przejdz do zawartosci

up

Szukaj




wielkość czcionki A A A

Kraina otwartych okiennic

Podróż przez Podlasie jest odkrywaniem Polski egzotycznej: różnorodnej kulturowo i krajobrazowo.
Na północnym brzegu Narwi, na zachód od miasta Narew zachowały się wioski zamieszkałe przez prawosławną ludność białoruską. Zwarta drewniana zabudowa, liczne cerkwie, krzyże wotywne i kapliczki a nade wszystko bogata ornamentyka snycerska to najbardziej charakterystyczne elementy krajobrazu tej części Podlasia, popularnie nazwanej „Krainą otwartych okiennic”.

Zwiedzanie krainy najłatwiej rozpocząć w miejscowości Ryboły podążając drogą w kierunku wsi Kaniuki, dalej przez Ciełuszki i Puchły do Trześcianki. Z powrotem przez Soce, Dawidowicze, Pawły do Rybołów. Cała pętla ma ok. 30 km, jest więc idealna na wycieczkę rowerową lub pieszą. Już w pierwszej wiosce spotkamy ludzi mówiących gwarą będącą mieszanką języków białoruskiego, ukraińskiego i polskiego. Wokół drewniane chaty i rzeźbione okiennice, dalej za wsią rozległe łaki, rzeka, cisza i spokój. Kwintesencja Podlasia.

Najwięcej starych domów z typowymi okiennicami spotkamy w Kaniukach, najpiękniejszą cerkiew w Puchłach, najlepiej zachowany dom drewniany w Socach. Tylko w Socach i Kaniukach przetrwał zwyczaj uroczystego obchodu wsi w dniu święta Proroka Eliasza. Po uroczystej mszy w cerkwii procesja z chorągwiami, krzyżem i ikoną świętego wędruje od domu do domu. Gospodarze wystawiają przed bramy stoły z chlebem, solą i „zapiską” czyli kartką z prośbą o modlitwę za zdrowie rodziny. Batiuszka (ksiądz prawosławny) kropi dom wodą święconą i modli się za zdrowie domowników wymienionych w „zapisce”.

Atrakcje w okolicy:


Pokaż poland.gov.pl - turystyka na większej mapie

Poleć znajomemu | Wersja do druku