Sytuacja mediów po roku 1989 zmieniła się radykalnie. Przede wszystkim Polacy odzyskując suwerenność we własnym państwie mogli pożegnać cenzurę. Do tego czasu media spełniały funkcję służebną wobec władzy, a nie swoich odbiorców. Zajmowały się propagandą a nie informacją. Nad poprawnością przekazu mediów czuwał do 1989 r. Główny Urząd Kontroli Prasy i Widowisk. System medialny był scentralizowany i podporządkowany jednej partii. Wystarczy powiedzieć, że najsilniejsze media, radio i telewizja publiczne, zgrupowane były w Komitecie ds. Radia i Telewizji, któremu szefował urzędnik państwowo-partyjny w randze ministra. Z kolei prasa lokalna była uzależniona od lokalnych ekspozytur PZPR.
Wraz z nastaniem wolności zaczęły powstawać spontanicznie nowe inicjatywy medialne. Zgodnie bowiem ze znowelizowanym prawem prasowym, wydawcą mógł stać się odtąd każdy Polak.
Dostęp do prasy, radia i telewizji stal się nieograniczony.



