przejdz do zawartosci

up

Szukaj




wielkość czcionki A A A

Birdwatching

Polska rajem ptaków i ptasiarzy

Polska jest jednym z nielicznych krajów w Europie, w którym zachowało się tak wiele naturalnych ptasich siedlisk. Od Bieszczad, przez dolinę Biebrzy po wyspę Wolin rozciągają się wspaniałe tereny, gdzie można obserwować i fotografować naszych skrzydlatych przyjaciół. Dzika przyroda i tysiące rzadkich już dziś gatunków ptaków przyciągają nie tylko miłośników birdwatchingu, ale też niedzielnych turystów, którzy chcą obcować z naturą i przeżyć fascynującą ptasią przygodę.

Birdwatching najdynamiczniej rozwija się w Stanach Zjednoczonych i w zachodniej Europie. Królewskie Towarzystwo Ochrony Ptaków w Wielkiej Brytanii liczy ponad milion członków. W Holandii obserwowaniem ptaków pasjonuje się ponad dwa miliony ludzi. W Polsce, choć miłośników ptaków wciąż przybywa do birdwatchingu przyznaje się zaledwie 7-10 tys. osób.

- A przecież to właśnie Polska jest prawdziwym rajem dla ptasiarzy, bo tylko u nas wciąż istnieje nieskażona natura i rzadkie gatunki ptaków, które gdzie indziej już wyginęły.

Wiosna w Dolinie Biebrzy, kiedy odbywają się przyloty tysięcy ptaków jest czasem szczególnym. Każdy, kto weźmie udział w bezkrwawych łowach, zaopatrzony w lornetkę i lunetę, na pewno nie zapomni ptasiego spektaklu, w którym słychać krzyki tysięcy gęsi klangor żurawi, gulgot cietrzewi, szum furkoczących skrzydeł.

Na największym w Europie obszarze bagiennym, aż po horyzont ciągnących się podmokłych łąkach, trzcinowiskach i lasach żyje ponad 230 gatunków ptaków. Można spotkać tu prawdziwe ptasie rarytasy, w tym bardzo rzadko spotykane na wolności orły bieliki, puchacze, sowy błotne, derkacze, bataliony. A także wodniczkę, małego, żółtego ptaszka, zagrożonego wyginięciem, dla którego przybywają tu przyrodnicy z całej Unii Europejskiej.

Do obserwowania i fotografowania ptaków każda pora roku jest dobra, a wiele miejsc w Polsce naprawdę atrakcyjnych. Równie ciekawą przygodę można przeżyć jesienią czy zimą na Helu, w Dolinie Baryczy czy w Bieszczadach. Emocje podglądania ptasich zwyczajów i polowanie z obiektywem są tak wielkie, że każdy, kto choć raz spróbuje takiej formy aktywnego wypoczynku na pewno do nich wróci.

Zobacz także:

1 AMCieszewscy 20080419 5395, image


Poleć znajomemu | Wersja do druku